Niby mówią, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale przecież historia lubi się powtarzać.Ja
Odkryłam to niedawno. Po prostu: skojarzyłam fakt, że setki lat temu postrach siało Państwo Krzyżackie. Co dziś mamy? Państwo Islamskie. Jeśli to żart, to nieśmieszny.
Najczęstszą powtórką z rozrywki są jednak wojny. Zawsze pełne ofiar po obu stronach konfliktu. Zawsze zmieniające porządek świata. I zawsze zaczynają się tak samo.
Od setek tysięcy sfrustrowanych ludzi, pełnych gniewu, którego nie wolno im było dotąd wyrażać. Ale nadchodzi potem wojna, a ona pozwala na wszystko. I to jest czas, gdy można pomścić wszystkie krzywdy spotykające człowieka całe życie, a mające najczęściej początek w dzieciństwie.
Może ktoś czytał kiedyś książki Alice Miller? Jeśli tak, dobrze wie, o czym mówię. Ale w razie czego tłumaczę: człowiek jest jak walizka. Co mu damy w młodości, to później od niego otrzymamy. Dziecko bite, wyzywane albo po prostu lekceważone i wyraźnie odpychane, może się z tego nigdy nie podźwignąć i w przyszłości przenieść to na swoje dzieci, czy też - przy sprzyjających okolicznościach - zniszczyć pół świata.
![]() |
| I nieważne, że miałeś dobre intencje. Wiadomo, co jest nimi wybrukowane. |
Ludzie, więcej miłości. Wyrozumiałości. Dla dzieci, siebie nawzajem... Ja chcę jeszcze żyć.

Komentarze
Prześlij komentarz